Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Winiety. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Winiety. Pokaż wszystkie posty

środa, 3 sierpnia 2022

Cztery dni do wyjazdu

Potwierdziłem winiety. Zawsze wolę sprawdzić, czy wszystko jest w porządku z winietami, bo wyjaśnianie później, że kupiłem, a coś w systemie nie zadziałało, wymaga dużo więcej pracy. Cały czas zachodzę w głowę, czemu u nas nie ma winiet na "państwowych" autostradach. To genialne rozwiązanie niwelujące korki. A w Polsce brną w bramki, viatolle, a na końcu w e-tolle. Tłumaczenie, że A2 jest częściowo w rękach prywatnych, to słabe tłumaczenie, bo niech sobie będą bramki tylko na tamtym odcinku. Ale pozostałe części autostrad w Polsce byłyby odkorkowane.

potwierdzenie winiety na Czechy

potwierdzenie winiety na Austrię
potwierdzenie winiety na Słowenię

piątek, 18 czerwca 2021

Winiety kupione

Kupiłem winiety elektroniczne na Czechy oraz Austrię. W mojej ocenie, każdy zarządca autostrady powinien się uczyć od tych dwóch krajów, jak pobierać opłaty za przejazd nie powodując korków na drodze. Zasada jest prosta. Gdzie są bramki, tam są korki. W Polsce obecnie trwa wymiana systemu poboru opłat na autostradach nie należących do prywatnych zarządców. W założeniu ma to usunąć bramki, ale... Niezbędna będzie aplikacja w telefonie wysyłająca naszą lokalizację (i nie wiadomo co jeszcze) do operatora autostrady. I tu nasuwa się pytanie: po co? W Austrii i Czechach nad całą autostradą zainstalowane są wysokiej klasy kamery i to na nich spoczywa obowiązek zidentyfikowania nas po numerze rejestracyjnym. Kamery te są zintegrowane z systemem sprawdzającym czy mamy wykupiona winietę. Warto tutaj nadmienić, że winietę na Austrię musimy kupić z 18 dniowym wyprzedzeniem. Wynika to z Austriackich przepisów o zakupach przez internet, gdzie mamy 15 dni na odstąpienie od zawartej umowy, a trzy dni są doliczane dodatkowo jakby wypadły w święta.


czwartek, 10 czerwca 2021

Maciek i Bartek zaszczepieni

Udało się nam zaszczepić naszych najmłodszych synów Maćka i Bartka. Było to dla nas ważne z dwóch bardzo ważnych powodów. Pierwszym powodem, tym najważniejszym, są względy bezpieczeństwa zdrowotnego osób zaszczepionych. Drugim powodem jest nasz zagraniczny wyjazd na wakacje. Na dzień dzisiejszy tranzyt do Chorwacji odbywa się bezproblemowo, za to sam wjazd do Chorwacji jest już uzależniony od szczepienia lub ewentualnego negatywnego testu PCR lub antygenowego. Pomiędzy 22 a 44 dniem, osoba która przyjęła pierwszą dawkę szczepionki, jest traktowana jako osoba zdrowa i przekracza granicę bez konieczności odbycia kwarantanny. Odnośnie testów to warto dodać, że które testy są honorowane podczas kontroli, jest ściśle określone na stronach rządowych (np. strony ambasad) danego kraju. Może się okazać, że wykonaliśmy niewłaściwy test i mamy spory problem. Wyniki testów muszą być w języku angielskim, potwierdzonym przez tłumacza przysięgłego. I od razu uprzedzam, że nie interesuje mnie to, że ktoś pokonał granicę bez kontroli tych wszystkich zezwoleń. Fajnie, że jemu się udało. Ja w każdym razie opisuję oficjalne, obecnie obowiązujące przepisy. Nie wyobrażam sobie jechać ponad 900 km i odbić się od granicy, ze względu na niedopełnienie wymogów proceduralnych...

Wypełniłem już winiety na Austrię i umieściłem je w koszyku. Czekają na końcowe kliknięcie "KUPUJĘ". Ale zakup wykonamy w możliwie najpóźniejszym terminie, żeby minimalizować ewentualne straty finansowe, gdyby jednak coś z wyjazdem miało pójść nie tak. Opłata za kwaterę zejdzie z karty 15 maja. Natomiast do 17 maja mamy jeszcze możliwość bezpłatnego zrezygnowania z rezerwacji. Ale tego nie bierzemy pod uwagę.

W tym roku pierwszy raz spotkaliśmy się z sytuacją, że w obiekcie do którego jedziemy nie ma grilla. Co więcej, właściciel wyraził zgodę na używanie przez nas, tylko i wyłącznie, grilla elektrycznego. Musieliśmy więc kupić stosowne urządzenia. Ja mam na co dzień w domu grilla betonowego, więc nie bardzo uśmiechało mi się inwestować w sprzęt który będę używał przez 14 dni i możliwe, że więcej nawet go nie wypakuję. Dlatego kryteria były proste: sprzęt budżetowy, o możliwie największej powierzchni roboczej. Grill wygląda tak jak kosztuje, szału nie ma, ale ma wytrzymać tylko ten wyjazd. W sobotę wykonam testy czy on w ogóle działa.







piątek, 4 czerwca 2021

Pozostało tylko 43 dni do wyjazdu

Jak pisałem, do 18 maja możemy bez konsekwencji finansowych odwołać kwaterę w Tučepi. Po tym terminie poniesiemy koszty zakwaterowania. W sumie dużo tematów nam się wyklarowało, a niektóre są dość bliskie wyjaśnienia.  

Agata, Paulina, Tomek oraz ja jesteśmy już zaszczepieni kompletem dawek szczepionek. Mamy wystawione paszporty szczepień. Maciek F. oraz Kuba są zaszczepieni pierwszą dawką, a drugą mają przyjąć na początku lipca. Przypominam, że paszport potwierdzający szczepienie zaczyna działać po 14 dniach od wykonaniu ostatniej dawki. Jak wygląda taki paszport? Załączam go na zrzucie poniżej. Oczywiście dane wrażliwe, czyli numer paszportu oraz kod QR zostały zamazane, ze względu na to, że zawierają dane osobowe posiadacza. 


Największym problemem jest szczepienie Bartosza i Macieja, czyli grupy 12-16 lat. Do punktu szczepień można się zapisać dopiero po 7 czerwca. Jednak Chorwacja wyszła na przeciw turystyce i osoby zaszczepione pierwszą dawką szczepionek mogą wjechać na teren Chorwacji, o ile od szczepienia minęło od 22 do 42 dni. Więc chłopaki zmieszczą się w tym terminie. A jest szansa, że uda się ich zaczepić obiema dawkami, bo chodzą słuch, że drugą dawkę będzie można przyjąć już po 21 dniach.

Zrobiłem rozeznanie w winietach na autostrady. I tak okazuje się, że Czechy i Austria wprowadziły już całkowicie system elektronicznego kupowania winiet. Strony są dostępne również w języku polskim, więc nie ma problemu, by w ten sposób dokonać zakupu. Inaczej sytuacja wygląda ze Słowenią. Tutaj winietę musimy kupić wysyłkowo lub w pkt. przed ich autostradą. I nie jest to dużym problemem. Za to trochę Słowenia przesadziła z ceną. 60 euro za niespełna 100 km odcinek autostrady, opłacony na 30 dni? To trochę dużo. Tutaj jeszcze analizujemy możliwość ominięcia tej autostrady. Nigdy nie byliśmy, nie jesteśmy i nie będziemy sknerami, ale za tyle pieniędzy to lepiej zjeść dobry obiad. Poniżej załączam tabelkę jaką sporządziłem na okoliczność zakupu winiet.


Powiem wam, że już wszyscy z niecierpliwością oczekujemy tego wyjazdu.

sobota, 18 lipca 2020

Powolne przygotowania

Trwają powolne przygotowania do tegorocznych wakacji. Z wszelkiego rodzaju wydatkami czekamy do tak zwanego końca, gdyż sytuacja związana z koronawirusem może spowodować, że do wyjazdu nie dojdzie wcale, a jakoś nie specjalnie mamy ochotę wydawać bezsensownie pieniądze. Nie mniej są sytuacje, że nie można dłużej czekać i należy kupić przedmiot lub usługę. Tak było w przypadku Automapy. W kwietniu wygasła nam licencja i zmuszeni byliśmy ją przedłużyć. Oczywiście, wiem, że można korzystać z darmowych mam google, ale w mojej ocenie, nie są one tak dokładne. Aktualizację zakupiliśmy na dwa lata, bo wychodziło to najtaniej.


Ostatnio w necie strasznie popularne stały się karty wielowalutowe. Jak się okazało, mój bank również oferuje podpięcie konta walutowego do karty płatniczej. Co ciekawe usługa jest bezpłatna. Działa to mniej więcej tak, że zakładamy konto, w walucie jaka nas interesuje. Konto automatycznie podmina się do posiadanej karty płatniczej. Kantorze banku kupujemy walutę. Dodam, że mój bank ma walutę w bardzo atrakcyjnych cenach. Np. kuny mają o dwa grosze tańsze niż najtańszy stacjonarny kantor w Łodzi. Przy wypłacie waluty w bankomacie, oczywiście w kraju docelowym, a nie w Polsce, musimy koniecznie wybrać, że wypłacamy pieniące bez opcji przewalutowania, czyli bez DCC. Pilnować też tego trzeba w sklepach, by nie przewalutowali nam płatności, bo bank wtedy ściągnie nam kasę w złotówkach, po mniej korzystnym przeliczniku. Próbnie kupiłem 2x po 100 kun. Operacja przebiegła łatwo i błyskawicznie.

W okolicach środy kupujemy winiety na Austrię. W Austrii jest 21 dni na odstąpienie od umowy przy zakupach przez internet. Dlatego musimy winiety kupić już w środę, żeby minęło te 21 dni, i żeby winiety zaczęły funkcjonować. Winieta na 10 dni, w Austrii, kosztuje 9,40 euro. Musimy kupić dwie takie winietki, bo niestety na jednej nie zmieścimy się czasowo.


Pozostałe winiety, można kupić w PZMot i albo pojadę kupić osobiście, albo zamówię je wysyłkowo. Ale to w pierwszym tygodniu sierpnia.
Oczywiście cały czas monitorujemy sytuację epidemiologiczną w krajach przez które będziemy jechać. Istniej realne ryzyko, że któryś kraj się zamknie i trzeba będzie jechać inną drogą niż pierwotnie planowana. A przypominam, że w tym roku będzie dość ciężko, bo wyjeżdżamy w piątek 14 sierpnia. Tomasz tego dnia jeszcze pracuje. Na domiar złego, odwołano nam nocleg w Czechach i całą trasę musimy pokonać na raz. Dlatego będą się z nami, za kierownicą, zmieniały dziewczyny. Mam nadzieję, że droga minie bezpiecznie i przyjemnie.

poniedziałek, 2 lipca 2018

Winiety zamówione

Dzisiaj, na stronie PZMot - Travel, zamówiłem winiety na drogę do Chorwacji. Co prawda, można je nabyć taniej w punktach przygranicznych, ale występują tam dość duże kolejki i zasadniczo szkoda marnować czas. Na Czechy zamówiliśmy winiety 30 dniowe, a na Austrię po dwie 10 dniowe. Zamawialiśmy na dwa auta. Słowenię omijamy, bo za ok. 40 km autostrady trzeba by zapłacić bez mała tyle samo, co za Czechy i Austrię razem wzięte. Winiety dotrą za kilka dni i w zasadzie będziemy już mieli wyjazd dopięty na ostatni guzik.