Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jeziora Plitwickie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jeziora Plitwickie. Pokaż wszystkie posty

sobota, 21 lipca 2018

Pozostało sześć dni do wyjazdu

Do wyjazdu pozostało nam już tylko sześć dni. Do pracy jeszcze tylko idę cztery dni, bo w piątek mam już wolne. Dawno tak nie czekałem na wyjazd wakacyjny. I jak już pisałem wcześniej, nie chodzi o to, że jestem zmęczony, tylko cieszę się z samego wyjazdu no i z towarzystwa. Z rodziną F. dość często jeździliśmy na wakacji i raczej zawsze było pełne zgranie, co przy grupowych wyjazdach wakacyjnych wcale nie jest takie proste.


Dzisiaj otrzymałem potwierdzenia rezerwacji hotelu przy Jeziorach Plitwickich. W sumie otrzymałem je już chyba czwarty raz. Nowością też jest to, że powita nas gospodarz. Może z małym co nieco? A oto nasz dwudniowy hotel przy jeziorach Plitwickich.



środa, 30 maja 2018

Pozostało 58 dni do urlopu.

Pozostało 58 dni do wyjazdu urlopowego. Dawno tak nie wyczekiwałem na wakacji. Ale wcale nie czekam na wyjazd  z powodu przemęczenia. Po pierwsze, od bardzo dawna nie jestem zajechany psychicznie. Tak więc od pierwszego dnia, mam nadzieję w pełni wypoczywać, nie martwiąc się za co zbiorę "zjebkę menadżerską" po powrocie, ewentualnie jakie zmiany mi w ekipie wprowadzono, pod moją nieobecność (wiecie jak ciężko jest się zrelaksować jak cały czas czymś się przejmujecie?). Po drugie: będą to moje pierwsze zagraniczne wakacje. A dodatkowo: nowe miejsca, nowe tereny do zwiedzania, zapewniona ładna pogoda (mam nadzieję!) oraz wyśmienite towarzystwo. Nasz pierwszy przystanek to Jeziora Plitwickie :). Z łodzi planujemy wyjechać ok.4:00-5:00. Do pokonania mamy ok. 1100 km. Pierwszy nocleg w pobliżu (ok. 15 km) Plitwickich Jezior, następnie całodniowe zwiedzanie, i po kolejnym noclegu ruszamy do miejsca docelowego - Breli (to już blisko bo ok. 300 km). 


A to nasz hotel 15 km od Jezior Plitwickich.

sobota, 6 stycznia 2018

Jeziora Plitwickie na początek

W związku z tym, że teraz mam więcej czasu wolnego, postaram się częściej zamieszczać wpisy na stronie. Jak się okazuje, jest spora grupa osób dość chętnie zaglądających tutaj. I nie piszę tylko o rodzinie.

Zaczynając od spraw najistotniejszych to chciałbym się pochwalić, że od dnia 01.02.2018 roku otrzymam (tak naprawdę już podpisałem) kolejną (drugą) umowę o pracę z Politechniką Łódzką. Tym razem jest to umowa na czas nieokreślony. Ci co mają mnie jako znajomego na FB już o tym wiedzą, a reszta osób właśnie się dowiaduje. Z tego miejsca bardzo chciałem podziękować wszystkim, od których zależał czas na jaki wystawiono umowę. Bardzo ułatwia mi pewne dalsze plany.

Co do wyjazdu wakacyjnego, to jak już zapewne zauważyliście zamieściłem na stronie licznik odliczający czas do urlopu. W pracy już złożyłem stosowny wniosek urlopowy. I to na termin jaki mi odpowiadał. A nie jak będzie stał cały zakład. Nikt nie robił problemów, wniosek został po prostu przyjęty.

Wydłużyliśmy o dwa noclegi pobyt w Chorwacji, ale nie w Breli. Dzień prędzej jedziemy zwiedzać Jeziora Plitwickie. A dwa noclegi dlatego, że chcemy się przd zwiedzaniem wyspać. Poniżej zobaczycie zdjęcia (nie mojego autorstwa). Myślę, że warto. Dodatkowo takie rozwiązanie ma dla mnie bardzo duży plus, bo mianowicie trasę 1370 km rozbijemy na dwie części. Trzeba mierzyć siły na zamiary, a ja nie robię się coraz młodszy i takie długie trasy znoszę coraz gorzej. Tak 1000 km na raz jest jak dla mnie optymalnie. Oczywiście będziemy chcieli zamieszczać jakieś fotorelacje z Chorwacji, ale ponoć są tam problemy z netem. Trzeba być dobrej myśli.