sobota, 23 czerwca 2018

Tempomat już działa

Moja skoda - Gina, niestety nie posiada najbogatszego wyposażenia. Jednak nie wszystkie "bajery" są mi niezbędne do jazdy. Ale są też takie, z których jak się już raz skorzystało, to chce się je mieć. Na pewno takim istotnym dodatkiem jest tempomat. Już jakiś czas temu postanowiliśmy z Tomkiem doposażyć Ginę w niego. I tutaj okazało się, że producent dobrze odrobił lekcje i do wprogramowania tempomatu niezbędna jest wizyta w autoryzowanym serwisie. Do tej pory opcja tempomatu, zawsze była obecna w sterowniku auta, a jedynie była wyłączona. Niestety obecnie zainstalowanie samej manetki tempomatu i próba aktywowania jej kończy się niepowodzeniem.



W nowszych autach, opcje wyposażenia które nie występują w samochodzie, są wycięte w programie sterownika. By je dograć należy zakupić w serwisie specjalny kod, po czym za jego pomocą dograć w autoryzowanym serwisie brakującą funkcję.



Gina jest pierwszym autem przy którym spotkałem się z taką sytuacją. W każdym razie najważniejsze, że się udało i wszystko działa poprawnie. A po wprogramowaniu na wyświetlaczu pojawia się upragniony tempomat.


Oczywiście wielkie podziękowania dla Tomka za załatwienie tematu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz