piątek, 18 lipca 2014

Dzień siódmy

Dzisiaj zdjęcia na stronie pojawią się dość późno. Dopiero o 21:00 wypływamy na zachód słońca. Jutro robię sobie odpoczynek od plaży. Jestem tak spieczony, że wszystko mnie pali.


 





1 komentarz:

  1. Nie ma jak sie jest pod czujnym okiem taty.Całuski.

    OdpowiedzUsuń