niedziela, 19 lipca 2015

Pobierowo 2015 dzień drugi

Kiedyś już wspominałem, że będę wstawał na wakacjach wcześniej, tak żeby dłużej delektować się wolnym... Oczywiście żartowałem, ale przyzwyczajenie do pracy na porannej zmianie powoduje, że sam się budzę koło piątej i to niezależnie o której się kładę spać... 
Jest koło nas (jakiś 100 metrów) sklep, który to oferuje rano ciepłe pieczywo. Koło siódmej zamierzam się wybrać do niego i zobaczyć czy warto to pieczywo kupować. 






To nie koniec zdjęć na dzisiaj. Wieczorem kolejna aktualizacja :). No chba, że nie przestanie padać, a leje od 14:00... :(

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz