poniedziałek, 16 lipca 2018

Końcowe odliczanie

Do wyjazdu pozostało już tylko 11 dni. Żeby skrócić sobie ten czas, zacząłem odliczać dni jakie mi zostały do przepracowania. I tak z 11 zrobiło się 9. A to dla tego, że odjąłem weekend oraz piątek 27 lipca, który to już mam wolny. Tomasz zresztą również. Zamierzam przeznaczyć ten dzień na przygotowania auta do wyjazdu, a po południu minimalnie się przespać, przed nocną drogą. Nie jestem tylko pewny, czy emocje mi na to pozwolą :). Poniżej krótki film prezentujący Brelę.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza