poniedziałek, 14 maja 2018

Próba zatrzymania mnie w Play

W sobotę dzwoniła do mnie dość namolna pani z Play-a (dział utrzymania klienta) z próbą zatrzymania mnie w tej sieci. Problem polegał na tym, że nie bardzo chciała zrozumieć, że nie jestem zainteresowany. Argumenty, że będzie się z Play-em kontaktował nowy operator, wydawały się nie docierać do niej. Rozmowę zakończyliśmy dopiero, jak stałem się niemiły.
Trzeba przyznać, że Plush działa błyskawicznie. W piątek wypełniłem papiery, a w sobotę wysłano już do mnie przesyłkę. Czekam na dwie karty sim. Dla mnie i dla Agaty. Jaką ofertę daje Plush? 

Jest to abonament, ale na czas nieokreślony. To znaczy, że mogę wypowiedzieć umowę w każdej chwili, z zachowaniem trzydziestodniowego okresu wypowiedzenia. Początkowo otrzymujemy "tylko" 10 GB internetu, ale jak widać na zrzucie powyżej, im dłużej jesteśmy w Plushu, tym więcej netu otrzymujemy. Docelowo, po dwóch latach mamy 25 GB. Jeżeli ktoś się cieszy, że ma internet bez limitu w telefonie, to proszę dobrze wczytać się w umowę, po jakiej ilości zużytych danych zakładają "lejek" i zmniejszają prędkość. Zresztą, analizując jakie ilości danych ja zużywam, wyszło, że ok 7,5 GB miesięcznie. W większości przypadków jestem w zasięgu WiFi. Pakiet "socjal free" to media społecznościowe, które nie zdejmują nam ilości danych z naszego transferu. CO do samej opłaty to dodatkowo posiadając dwie karty na jeden pesel, otrzymujemy upust w wysokości 5 zł. na każdy numer. I co zła oferta?

Jeszcze raz podziękowania dla Michała który to mi ją wskazał.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz