poniedziałek, 25 sierpnia 2014

Remont kuchni

Z minimalnym opóźnieniem zamieszczam zdjęcia częściowo ukończonej kuchni. Całość rodzi się w strasznych bólach. Problemy z gresem i instalacja centralnego ogrzewania ułożone na ścianie, a nie wkute w nią skutecznie utrudniły pracę i znacząco podniosły koszty całego remontu. Całość dolnych szafek trzeba było odsuwać od ściany, co wpłynęło na szerokość blatu. Wpłynęło to również na rozmieszczenie górnych szafek. Niestety nie pokrywały się z dolnymi, więc wyciąg wyszedł obok płyty grzewczej. Gdyby nie pomysł Piotra o przerobieniu szafki o szerokości 40 cm na 25 cm, to ja bym już poległ całkowicie. Oczywiście zwężenie frontów, tak żeby nie było widać to naprawdę ciężkie zadanie. Chylę czoła przed Piotrem. Całość wygląda jak na zdjęciach poniżej. Na razie zawieszone na stałe są szafki górne. Szafki dolne jutro będą skręcane. Pozostanie zamocowanie blatu (ma on dojechać jutro). Następne zdjęcia zobaczycie już po zakończeniu składania mebli.



Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza