wtorek, 15 lipca 2014

Dzień czwarty

Jest piękne błękitne niebo. Lecę do sklepu, później śniadanko i na plażę. Nie wziąłem ze sobą czytnika kart pamięci do drugiego aparatu. Dlatego niewiele zdjęć pojawia się na stronie, ale już w sobotę rodzice Beatki dowiozą mi potrzebny sprzęt. Wtedy też będzie się pojawiało więcej zdjęć.
Dzisiaj na obiad zrobiliśmy grilla. Uwierzycie, że flądra z kutra kosztuje tutaj 6zł za kg? Kupiliśmy z Sylwkiem 2 kg na jutrzejszy obiad. Normalnie palce lizać. Dzisiaj robiliśmy próbę.

Flądra we folii i szaszłyczki - palce lizać. Jutro idziemy po turboty.





1 komentarz: