wtorek, 9 lipca 2013

SLT-A77VQ na wakacje :)

Wczoraj zakupiłem nowe body SLT-A77VQ. Tym samym wyczerpałem zapas finansów na sprzęt elektroniczny na najbliższe dwa lata (przypomnę tylko, że miesiąc temu kupiłem obiektyw SAL-70-300). W ten sposób pozbyłem się wszystkich swoich zaskórniaków...
Obsługa A77 zasadniczo różni się od mojej poprzedniej alfy 350. 



Jest to lustrzanka z półprzezroczystym lustrem. Oznacza to, że matryca nie jest schowana za nim tylko cały czas patrzy na obiekt fotografowany. Ma bardzo krótki czas reakcji po naciśnięciu spustu wykonuje 11 zdjęć na sekundę. Oczywiście trzeba mieć do tego kartę pamięci o odpowiedniej prędkości by nadążyła to zapisywać...

Poniżej kilka fotek w większej rozdzielczości (po kliknięciu w nie) tak byście mogli zobaczyć potencjał tego aparatu.

Wiśnia

Crash

Kwiaty na studni

Kuba
Info dla Kasi: Teraz już się nie boję robić Wam zdjęć na ślubie :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz