piątek, 10 sierpnia 2018

Dzień trzynasty - wyspa Hvar

Dzisiaj będzie dużo zdjęć. Ich autorami są Jakub, Tomasz, Agata i ja. My oczywiście prezentujemy wam tylko niektóre fotki, bo nie mamy technicznej możliwości przesłania wszystkich zdjęć na serwer.
Nie bez podstawy National Geographic uznał Hvar za dziewiątą najładniejszą wyspę świata. Faktycznie robi wrażenie. Do Hvaru dopływa się promem. Podróż nie jest długa, ani uciążliwa. Sam Hvar jest miejscem urokliwym w którym można się zakochać. Zresztą zobaczcie sami.




Miejsce na promie jest wykorzystane do granic możliwości. Auta poupychane gdzie się da.






Wśród drzew stoi opustoszały od lat kompleks hotelowy. To dla jego gości została przygotowana zatoczka w której pływaliśmy. Obecnie to miejsce jest chętnie wykorzystywane przez turystów, zwłaszcza, że dysponuje dość dużym parkingiem. A o miejsca parkingowe jest trudno w całej Chorwacji.


Latarnia morska na Hvarze








Poniżej jedno z nielicznych zdjęć gdzie uchwycono całą ekipę Chorwacja 2018 :)





Tutejsze koty uwielbiają wylegiwać się w cieniu








A stąd się biorą pomarańcze :)








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz