wtorek, 5 lipca 2016

Dzień czwarty

Dzisiaj wybieramy się do Szczecina. Nie jestem do końca pewny czy wyjazd dojdzie do skutku, bo jesteśmy zastawieni autem na parkingu i czekamy na właściciela. Wczoraj wieczorem do 23:00 nie dotarł do ośrodka i nie mogliśmy się przestawić.










Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza