niedziela, 9 czerwca 2013

Nero Burning Rom 12.5 zakupiony

Do spisu posiadanych przeze mnie programów dołączył wczoraj kolejny: Nero Burning Rom 12.5. Nie trzeba go chyba przedstawiać nikomu kto ma nagrywarkę. Z zamiarem kupna tego programu nosiłem się już od jakiegoś czasu. Celowo wybrałem samą wersję do nagrywania. Podczas używania 30 dniowego triala Nero Platinum ani razu nie skorzystałem z dodatkowych funkcji. Po co więc płacić za coś czego nigdy nie użyję? Próbowałem innego oprogramowania, ale Nero nie ma sobie równych. I chyba długo nie będzie mieć. 

Pierwszy raz przekonałem się, że kupno tego samego programu w polskim sklepie może być nieopłacalne. Dzięki temu, że dokonałem zakupu na stronie producenta zapłaciłem ok 25% mniej. Ta sama wersja, obie pobieralne, obie w polskiej wersji, a jedyna różnica to cena. Ta sama sytuacja z ceną dotyczy programu Acronis True Image, który to czeka do zakupu następny w kolejce (miałem ,co prawda, wersję 11, ale ona nie wspiera Windowsa 8). Trochę to chore, że zarabiamy mniej, a płacimy więcej...

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza